Jak to jest z panem. Panie Fedyk?

Zdziwiłem się bardzo, kiedy skierował pan do mnie prośbę o wspólne szukanie wandali.
Właściwie nie zdziwiła mnie sama odezwa, ale to, że mam użyć do tego strony, o którą spór wiedziemy.

Myślę:
ten sam Fedyk – przewodniczący Rady Gminy, który przecież wiedzieć musi, iż wójt Mariusz H. pozwał mnie, blogera o naruszenie interesu gminy lipno przez używanie gminalipno, ośmieszanie radnych i inne takie.
Ten sam Fedyk, który gdy już aresztowali wójta mówił, że doradzał wójtowi, żeby pozew wobec Nowaka wycofał PROTOKÓŁ NR XVIII /2012.
Ten sam Fedyk, który dla radio elka wypowiada się: (mimo, iż wcześniej odradzał pozew) jest jednak problem, bo blog Nowaka nie ma odniesienia personalnego np. opozycja gminalipno.
No i w końcu ten sam Fedyk pisze, że ja mam użyć mojego narzędzia „nieprawnego” do tego, żeby szukać sprawców.
Jest tu jakieś rozdwojenie, nie uważa pan?

Panie Fedyk, musi się pan w końcu zdecydować. Mogę używać tej nazwy, czy nie mogę? Często się tak panu zdarza, że zmienia pan zdanie? Chyba już wcześniej to się panu przytrafiło?

Co do samego zdarzenia. Oczywiście, ma pan rację. Tego typu wandalizm należy potępić. Czynię to i ja.
Z tym, że nie wiąże tego z antyhomskim działaniem, a jedynie wybrykiem po nadmiernym spożyciu.
Nie nazywam też ludzi (osobnikami) i pod tym się nie podpisuję.
Nie podoba mi się dewastacja i nieograniczona głupota.

Ale panie Fedyk musi pan przyznać, że tego typu wybryków nigdy nie brakowało jak świat światem. Ludzie zabezpieczają się przed głupotą jak tylko mogą.

I teraz ja apeluje do pana – włączcie światła na całą noc. To te egipskie ciemności „pomagają” czynić różne głupie rzeczy jak np. zniszczenie traktora.

Włączcie światło – bo dochodzi do kradzieży.
Włączcie światło – bo bezpieczniej pojedzie się samochodem lub pieszo dojdzie do domu.
Włączcie światło – bo będzie bezpieczniej.
Włączcie światło – bo do tego oświetlenie uliczne służy.
Włączcie światło – bo zrywają bądź zamalowują na czarno referendalne plakaty.

Gminą Lipno nie ma kto rządzić

materiał leszno24.pl

Wójt Lipna Mariusz H. opuścił wczoraj areszt tymczasowy, ale nie wrócił do pracy w Urzędzie Gminy. Gminą nie kieruje już powołany na czas aresztu komisarz Jacek Karmiński. Jedyną osobą uprawnioną do podpisywania samorządowych dokumentów jest sekretarz Anna Drost, która znajduje się na wypowiedzeniu i odejdzie z pracy z końcem kwietnia.

To dość zaskakujący obrót sprawy. W zeszłym tygodniu, kiedy sąd nie zgodził się na przedłużenie 2-miesięcznego aresztu wójta Mariusza H. i jego zastępcy Grzegorza Sz., było jasne, że obaj włodarze gminy będą mogli wrócić do pracy. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że nie.

Czesław Fedyk, przewodniczący Rady Gminy Lipno tłumaczy nam, że w czwartek wieczorem policjant dostarczył mu do domu dokumenty od Prokuratury Rejonowej w Lesznie z postanowieniem zawieszenia oby wójtów w czynnościach służbowych.

W piątek z pracownikami Urzędu Gminy i mieszkańcami Lipna pożagnał się Jacek Karmiński, który z polecenia premiera zastępował w gminie wójta. Mógł pełnić swoje obowiązki tylko do czasu przebywania Mariusza H. w areszcie.

Teraz jedyną osobą, która może w gminie podejmować decyzje jest sekretarz Anna Drost, będąca na wypowiedzeniu. Jej umowa o pracę kończy się 30 kwietnia.

- Przez podjęcie takiej decyzji Prokurator ponownie zaingerował w działalność samorządu - pisze na swojej stronie internetowej Czesław Fedyk. Zobacz tutaj.

Przewodniczący zapowiedział, że jeszcze dziś będzie się kontaktował w tej sprawie z Kancelarią Premiera. Zdaniem Fedyka Jacek Karmiński jest gotowy kontynuować swoję misję w Lipnie, ale musi dostać powołanie na to stanowisko.

lm, Fot. leszno24.pl

Nowak grozi sądem i policją

materiał twojagminalipno.pl

24 lutego 2012 roku, Sylwester Przydrożny dostarczył do gminy dokument o następującej treści.

Zwracam się z prośbą o przedstawienie niniejszego pisma na najbliższej sesji Rady Gminy Lipno. W związku z wywiadem jaki przeprowadził red. Adamek radio Elka z Andrzejem Nowakiem, postanowiłem zamieścić komentarz na stronie www.gminalipno.wordpress.com W wywiadzie Andrzej Nowak przedstawił się jako obrońca wolności słowa i niesienia prawdy w mediach. Znam Andrzeja Nowaka i wiem że niejednokrotnie mija się z prawdą. Zamieściłem komentarz na stronie pana Nowaka tej treści: Panie Nowak na najbliższym Zebraniu Wiejskim dn.21.02.2012 r. rozbiorę pana do naga, nareszcie prawda ujrzy światło. Pan Nowak przedstawia siebie jako osobę elokwentną o wysokim ilorazie inteligencji i  doskonale wiedział że użyłem metafory .Dwa dni po ukazaniu się komentarza dn.11.02.2012r Pan Nowak zaczepił mnie w obecności mojej żony na ulicy Święciechowskiej w Wilkowicach i w sposób jednoznaczny zagroził że za ten komentarz zgłosił mnie na policję i do sądu o oszczerstwo i zniesławienie. Podając .nawet numer LP. mojego komputera oraz kilka innych rzeczy o których nie powinien widzieć. Zgłosiłem się do prokuratury w Lesznie na ul. Kasprowicza z prośbą o wyjaśnienie mi procedury wszczęcia postępowania karnego przeciwko mojej osobie na podstawie zarzutów pana A. Nowaka. Po wyczerpujących wyjaśnieniach stwierdzam, że najprawdopodobniej doszło do włamania do komputera, ale pozostawiam to ocenie specjalisty. Po tym zdarzeniu potwierdza się fakt że fałsz i obłuda towarzyszy panu Nowakowi zawsze i wszędzie. Niniejszym pragnę państwu oświadczyć że pan Nowak głosząc walkę o wolność słowa i prawdę w najszerszym tego słowa znaczeniu, sam za negatywne komentarze o sobie grozi policją i sądem. ORYGINAŁ
Komentując: dobrze zassany palec

Ku radości

Proszę, proszę. Kolejna strona nt naszej gminy twojagminalipno.pl

Cieszy mnie chęć debaty publicznej, cieszyć się też musi przewodniczący Fedyk, gdyż już tam pisze, póki co o wiatrakach.

Powodzenia dla autora